Masz prawo przeżywać tę stratę
Poronienie to realna strata, nawet jeśli otoczenie nie zawsze potrafi to dostrzec i o tym rozmawiać. Wraz z ciążą często tracisz nie tylko fizyczną obecność dziecka, ale całą przyszłość, którą zdążyłaś sobie wyobrazić - imię, które chodziło Ci po głowie, plany, marzenia, rodzinę w nowym kształcie. Żałoba po takiej stracie jest naturalna i masz do niej pełne prawo.
Być może słyszysz wokół siebie zdania w rodzaju było jeszcze tak wcześnie albo będziesz mieć kolejne dziecko. Nawet jeśli padają z dobrymi intencjami, potrafią ranić i sprawiać, że czujesz się niezrozumiana. Twoja strata nie potrzebuje niczyjej zgody, żeby była ważna. Nie musisz jej z nikim porównywać ani tłumaczyć się z tego, jak mocno ją przeżywasz.
Jak może wyglądać żałoba po stracie ciąży
Żałoba rzadko przebiega tak, jak podpowiadają uporządkowane schematy. Słyszałaś może o etapach - zaprzeczeniu, złości, targowaniu się, smutku i godzeniu się ze stratą. To bywa użyteczna mapa, ale nie instrukcja, której trzeba się sztywno trzymać. Emocje potrafią wracać falami, mieszać się ze sobą i pojawiać w najmniej spodziewanych momentach: na widok kobiety w ciąży, przy pytaniu o dzieci albo w dniu, który miał być terminem porodu.
Nie ma też jednego właściwego czasu na żałobę. U jednej osoby najtrudniejsze są pierwsze dni, u innej fala smutku przychodzi dopiero po kilku tygodniach, gdy bliscy wracają do codzienności. Wszystkie te reakcje mieszczą się w granicach normy i nie świadczą o tym, że robisz cokolwiek źle.
- smutek, płacz, poczucie pustki i tęsknoty
- złość - na siebie, na los, na innych, czasem nawet na partnera
- poczucie winy i uporczywe szukanie przyczyny, co poszło nie tak
- odrętwienie, poczucie nierealności albo trudność z płaczem
- lęk przed przyszłością i przed kolejną ciążą
- objawy z ciała: zmęczenie, kłopoty ze snem, brak apetytu
Jak zaopiekować się sobą w pierwszych tygodniach
W ostrym bólu trudno myśleć o czymkolwiek poza przetrwaniem kolejnego dnia - i to zupełnie wystarczy. Nie musisz teraz być silna ani produktywna. Twoim jedynym zadaniem jest być dla siebie łagodna i pozwolić sobie na tyle odpoczynku, na ile pozwala życie wokół Ciebie.
- Pozwól sobie czuć to, co czujesz, bez oceniania - płacz nie jest słabością.
- Zadbaj o podstawy: sen, ciepłe posiłki, wodę, chwilę na świeżym powietrzu.
- Nie zmuszaj się do decyzji, komu i co powiedzieć - masz prawo do prywatności.
- Jeśli tego potrzebujesz, znajdź swój sposób na pożegnanie: list do dziecka, imię, drobny symbol.
- Odsuń na bok to, co teraz rani - media społecznościowe czy spotkania mogą poczekać.
- Bądź blisko osób, przy których nie musisz udawać, że wszystko jest w porządku.
Twoje ciało również przeżywa tę stratę
Po poronieniu organizm przechodzi gwałtowną zmianę hormonalną, podobną do tej po porodzie. Sam spadek hormonów ciążowych może nasilać wahania nastroju, płaczliwość i zmęczenie. To nie znaczy, że coś jest z Tobą nie tak - to biologia, która potrzebuje czasu, żeby się ustabilizować. Bądź dla swojego ciała cierpliwa.
Warto pozostać w kontakcie ze swoim lekarzem lub położną, zwłaszcza gdy pojawiają się niepokojące objawy fizyczne. To nie jest nadgorliwość, tylko troska o siebie, na którą w pełni zasługujesz.
- obfite krwawienie - przesiąknięcie podpaski w ciągu godziny
- gorączka, dreszcze lub nieprzyjemnie pachnąca wydzielina
- silny, narastający ból brzucha
- zawroty głowy lub omdlenia
Kiedy warto sięgnąć po pomoc specjalisty
Smutek, płacz i tęsknota po stracie są naturalne i nie wymagają leczenia - potrzebują czasu oraz łagodności. Są jednak sygnały, przy których wsparcie psychologa lub psychiatry może naprawdę odciążyć. Sięganie po pomoc nie znaczy, że sobie nie radzisz. Znaczy, że traktujesz siebie poważnie.
Jeśli pojawiają się myśli o tym, że nie chcesz żyć albo że bliskim byłoby bez Ciebie lepiej - potraktuj to jako sygnał, że potrzebujesz pomocy pilnie, już teraz. W nagłym zagrożeniu życia zadzwoń pod numer 112, a po rozmowę ze specjalistą - pod całodobowe, bezpłatne Centrum Wsparcia: 800 70 2222. To nie są myśli, z którymi trzeba zostawać samej.
- nie jesteś w stanie funkcjonować w codziennych sprawach
- utrzymuje się silny lęk, panika lub natrętne myśli
- narasta poczucie beznadziei i wrażenie, że nic już nie ma sensu
- sięgasz po alkohol lub inne substancje, żeby stłumić emocje
- objawy nie słabną albo nasilają się mimo upływu kolejnych tygodni
Jak przeżywacie stratę razem - Ty i partner
Strata dziecka dotyka oboje rodziców, choć często przeżywacie ją zupełnie inaczej. Bywa, że jedna osoba potrzebuje mówić i płakać, a druga milczy, szybciej wraca do pracy albo chce działać. Różne sposoby żałoby nie znaczą, że ktoś przeżywa mniej - po prostu każdy radzi sobie tak, jak potrafi.
Te różnice bywają źródłem samotności i nieporozumień właśnie wtedy, gdy najbardziej potrzebujecie się nawzajem. Pomaga mówienie wprost o tym, czego potrzebujesz - bliskości, ciszy, pomocy w obowiązkach - zamiast oczekiwać, że druga osoba sama się domyśli. Możecie różnić się w przeżywaniu i wciąż być dla siebie oparciem. Jeśli czujecie, że strata Was oddala, rozmowa z psychologiem, osobno lub razem, może pomóc odzyskać kontakt.
Gdzie szukać wsparcia po poronieniu
Nie musisz przechodzić przez to sama. Wsparcia możesz szukać u bliskich, ale też u osób, które rozumieją tę konkretną stratę - w grupach wsparcia dla rodziców po poronieniu, stacjonarnych i online, gdzie spotkasz ludzi mówiących tym samym językiem bólu.
Czasem jednak potrzebujemy przestrzeni tylko dla siebie, z kimś, kto delikatnie poprowadzi przez najtrudniejsze emocje. Jeśli czujesz, że potrzebujesz takiego wsparcia, możesz umówić się na konsultację przez kontakt. Wspieram mamy w okresie okołoporodowym, także po stracie, w tempie, które jest dla Ciebie bezpieczne.
- konsultacja psychologiczna indywidualna, dostosowana do Twojego tempa
- grupy wsparcia dla rodziców po stracie - stacjonarne i internetowe
- rozmowa z zaufanym lekarzem lub położną o stronie zdrowotnej
- całodobowe, bezpłatne telefony wsparcia w kryzysie, na przykład 800 70 2222